ZBF SOP

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Słowo od redakcji


Boże Narodzenie 2014 !

Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy

Zarząd Główny Związku Byłych Funkcjonariuszy Służb Ochrony Państwa składa Wam Drogie Koleżanki i Koledzy z głębi serca płynące życzenia radosnych i zdrowych Świąt Bożego Narodzenia. W nadchodzącym Nowym 2015 Roku życzymy naszym Członkom i Sympatykom oraz ich najbliższym wszelkiej pomyślności, zdrowia i szczęścia w życiu osobistm.

Zarząd Główny ZBFSOP

 

Spotkanie w Sejmie, kwiecień 2014

Szanowne Koleżanki
Szanowni Koledzy

Pierwszego kwietnia w Sejmie z inicjatywy SLD odbyło się spotkanie z emerytami i rencistami służb mundurowych. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele wszystkich stowarzyszeń i związków złączonych w Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych Rzeczypospolitej Polski. Prezydium spotkania tworzyli vicemarszałek Sejmu RP Jerzy Wenderlich, przewodniczący SLD Leszek Miller, posłanka Krystyna Łybacka (prowadząca), sekretarz generalny SLD Krzysztof Gawkowski, z-ca przewodniczącego Komisji Obrony Narodowej Stanisław Wziątek i prezydent Federacji Zdzisław Czarnecki.

Więcej…
 

Święto SŁUŻB OCHRONY PAŃSTWA

W imieniu członków ZBFSOP, jeszcze nie tak dawno funkcjonariuszy Urzędu Ochrony Państwa, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu, składamy na ręce obecnych Szefów tych służb - gen. bryg. Krzysztofa Bondaryka i gen. bryg. Macieja Huni - najserdeczniejsze życzenia z okazji 21 rocznicy powołania cywilnych służb specjalnych suwerennej Rzeczypospolitej Polskiej. A członkom naszego stowarzyszenia przypominamy z tej okazji, że mają i zawsze będą mieli powody do dumy, ponieważ to właśnie oni, choć oczywiście w zróżnicowanych indywidualnie zakresach, byli głównymi autorami koncepcji tych służb i ich pierwszych, jakże pamiętnych sukcesów; mianowicie, to dzisiejsi członkowie ZBF SOP :

  • opracowali i pomogli wdrożyć struktury organizacyjne UOP, ABW i AW oraz niezbędne dla funkcjonowania tych urzędów akty prawa wewnętrznego (szczególnie ważne było tu przygotowanie i wprowadzenie w życie regulacji dotyczących taktyki i metodyki pracy operacyjnej);
  • zaadaptowali, do nowych uwarunkowań społecznych, politycznych i ekonomicznych odziedziczone przez UOP aktywa operacyjne;
  • wprowadzili w tajniki służb specjalnych oraz wychowali wielu nowoprzyjętych funkcjonariuszy;
  • doprowadzili do zawarcia szeregu porozumień o współpracy merytorycznej - wewnątrz krajowych i ze służbami innych państw;
  • zrealizowali, na poziomie operacyjnym, liczne przedsięwzięcia prointegracyjne - na rzecz przyjęcia RP do NATO i UE;
  • zorganizowali od podstaw, działania operacyjne UOP na kierunku wschodnim, prowadząc je bardzo profesjonalnie, intensywnie, i z wybitnie dobrymi efektami;
  • doprowadzili do udziału UOP we Wspólnocie Wywiadowczej państw zachodnich jeszcze przed przystąpieniem Polski do NATO;
  • osiągnęli powodzenie w wielu prestiżowych sprawach o wyjątkowym znaczeniu, na przykład: operacji wywiadu w Iraku - czyli w tak zwanej operacji SAMUM (o kolosalnym znaczeniu dla ograniczenia polskiego zadłużenia zagranicznego o kwotę 16,5 mld USD), operacji zapewniającej bezpieczny transport setek tysięcy  Żydów z terytorium byłego ZSRR do Izraela, działaniach zmierzających do ustalenia agentów wywiadu rosyjskiego w Wojsku Polskim, czy też przedsięwzięciach mających na celu rozpracowanie głośnych afer FOZZ i ART. - B .

6 kwietnia 2011 r.
Redakcja

 

Życzymy ...

Serdeczne życzenia radosnych Świąt Bożego Narodzenia, dużo zdrowia, pomyślności i spełnienia oczekiwań w każdym dniu Nowego 2011 roku, wszystkim Koleżankom i Kolegom, również niezrzeszonym i Waszym rodzinom składa,

Zarząd Główny ZBFSOP

 

TRAGEDIA W SMOLEŃSKU

10 kwietnia 2010 roku, w drodze na uroczystości 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej, zginął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński, Małżonka Prezydenta Maria Kaczyńska oraz członkowie polskiej delegacji, funkcjonariusze BOR i załoga samolotu.

CZEŚĆ ICH PAMIĘCI !

Redakcja

 

8 marzec 2010 r.

Wszystkim "zbrodniarkom", których dotyczy ustawa z dnia 23.01.2009r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym ustanowiona przez posłów PO i PiS wedle przez Nich pojmowanej zasady "sprawiedliwości społecznej" składamy w dniu Waszego święta najserdeczniejsze życzenia zdrowia, szczęścia i wszelkiej pomyślności. Drogie i szanowne Babcie, Żony, Wdowy i ... pamiętajcie, że macie prawo wyborcze.

Wykorzystajcie go przy najbliższej okazji i w przyszłości, przypominajcie o tym w odpowiednim czasie swoim bliskim.

Prezes Związku i Redakcja.

 

Odpowiedź czytelnikom

12.03.2009r.

Koleżanki i Koledzy!

Strona internetowa ZBFSOP cieszy się coraz większym zainteresowaniem! Czytają nas (ilość wejść na stronę zwiększyła się w ciągu ostatnich kilku miesięcy kilkanaście czy kilkadziesiąt razy!) - już nie tylko zawsze czujni "prawdziwi patrioci" typu Aleksander Ścios & Co., Konsulat Generalny Federacji Rosyjskiej czy służby chińskie (prawda, że wdzięczne towarzystwo?!) - ale wreszcie, co nas bardzo cieszy, przede wszystkim szerokie rzesze byłych funkcjonariuszy wszystkich polskich służb specjalnych. Cieszymy się, że możemy służyć Wam radą, otuchą, a przede wszystkim, że z Waszą pomocą coraz częściej udaje się nam odpowiednio reagować na zjawiska w naszym życiu publicznym, na które musimy reagować, by nie dać zajadłym zakłamywaczom najnowszej historii Polski luksusu niezakłóconego występowania z "jedyną prawdą" na ten temat. Bo to jest chyba nasze najważniejsze zadanie, może nawet ważniejsze niż obecna doraźnie toczona walka z odwetową i bezprawną ustawą emerytalną. Bo ta ustawa nie mogłaby powstać, nie mogłaby się opłacać cynicznym hipokrytom, którzy ją sklecili, gdyby nie przygotowana wcześniej i dalej aktywnie urabiana (vide: np. informacja o przygotowywanym przez katowicki oddział IPN serialu o SB, lub zamiana stojącego niegdyś na bardzo wysokim poziomie Teatru TV na prymitywną agitkę w postaci tzw. "Teatru Faktu") tzw. "opinia publiczna" (pozostając w kręgu skojarzeń teatralnych dedykujemy zaciekłym wyrazicielom woli ludu "Wroga ludu" Ibsena..).

W ostatnim okresie przyszło do nas jednak także kilka maili krytykujących Redakcję i ZBFSOP z powodu "Komunikatu ZG ZBFSOP", określającego zasady wstępowania do Związku. Np. kol. ZC jest oburzony i "zawiesza swój akces przystąpienia do ZBFSOP do czasu wyjaśnienia tej wstydliwej i żenującej sprawy".

Drogi Kolego ZC, a także Kolego "Kandydacie na członka ZBFSOP"! Chciałbym Was spytać, co Wy, występując z krytyką Redakcji i Związku, zrobiliście do tej pory na rzecz naszego - CAŁEGO NASZEGO - środowiska? W jakim stopniu przyczyniliście się do kształtowania w społeczeństwie rzetelnej wiedzy o historii i zasługach dla kraju polskich służb specjalnych sprzed 1990r., na które się powołujecie, tak jakbyśmy my się ich na naszych łamach wyparli? O wielu rzeczach, a na pewno o osobistych obserwacjach i motywach pełnienia tej służby można przecież głośno mówić - potrzebna jest taka właśnie prawda, a nie ogólnikowe zdawkowe frazesy, które nikogo do niczego nie przekonają! "Kolega kandydat na.." zarzuca nam brak na naszych stronach internetowych "sprzeciwu wobec haniebnych i bezprawnych procedur legislacyjnych" oraz "tendencyjnych i zmanipulowanych audycji telewizyjnych i artykułów prasowych".. A czy Wy, Koledzy, odważyliście się publicznie zmierzyć - a przecież od dawna udostępniamy swoje łamy, zaś niektórzy nasi członkowie i sympatycy spośród byłej wyższej kadry służb usilnie starają się (i skutecznie, choć to ciągle kropla w morzu potrzeb!), w miarę nadarzających się okazji (bo trudno się przebić do "wolnych mediów"!) mówić o tym w prasie czy TV - np. z tymi, którzy Wam i mnie, I WSZYSTKIM INNYM zarzucają, że "torturowaliśmy", że "my = gestapo" (vide wypowiedź prof. Bartoszewskiego)..? Czy uważacie, że Wasze dumne milczenie w tych kwestiach, niezniżanie się do poziomu rynsztoka - bo to rzeczywiście jest rynsztok! - i pouczanie nas, byśmy coś z tym wreszcie zrobili i nie myśleli tylko o sobie, bo taka jest konkluzja Waszych wypowiedzi, to właściwa postawa w sytuacji, gdy rynsztok staje się wzorcem, gdy coraz więcej go w mediach, wkracza do programów edukacyjnych, wali po oczach na każdym kroku..? My sami - Redakcja, Zarząd Główny Związku - nie damy rady, nie nadążymy za dobrze finansowanymi specami od PR z drugiej strony... I wreszcie co Wy sami, Koledzy, zrobiliście, by zastopować ZŁĄ USTAWĘ, zastopować ją ze spodziewanym (mamy taką nadzieję!) pozytywnym skutkiem dla CAŁEGO ŚRODOWISKA..? Tymczasem wniosek grupy posłów do TK w znacznym stopniu bazuje na opinii prawnej opracowanej na zlecenie i ze środków finansowych tego "dzielącego środowisko" ZBFSOP i choć eksponuje sytuację prawną jego członków jako najbardziej rażący przykład łamania prawa, to skutkuje żądaniem odrzucenia całej ustawy, a nie tylko zapisów krzywdzących jedynie pozytywnie zweryfikowanych! Czy to więc my dzielimy środowisko..?

Gwoli przypomnienia zwracam Wam uwagę na fakt, że ZBFSOP powstał w określonych warunkach historycznych - wywodzi się wprost ze Związku Byłych Funkcjonariuszy UOP, która to organizacja powstała z inicjatywy tychże funkcjonariuszy celem obrony ich interesów w sytuacji masowych czystek politycznych w służbach po 1997r. i jest zupełnie niezrozumiałe robienie Związkowi zarzutu z faktu takiego właśnie rodowodu i obrażanie się na taki a nie inny Statut Związku! Nie przewidzieliśmy wtedy, że Szanowni Koledzy będą chcieli do nas kiedyś dołączyć! Jednak niezależnie od tej genezy, od chwili powstania Związek bronił zawsze dobrego imienia WSZYSTKICH uczciwych funkcjonariuszy, bez względu na datę ich odejścia ze służb, konsekwentnie sprzeciwiając się zasadzie zbiorowej odpowiedzialności w każdym wydaniu! Czy szanowni oburzeni Koledzy zapoznali się ze wszystkimi tekstami na naszej stronie w przeszłości i obecnie? Czy wynikają z nich wnioski o jakimś odcinaniu się od reszty środowiska, wywyższaniu?! A co do obecnego Statutu, to wyraźnie mówi on, z kim nam nie po drodze (i tu zawarta jest cezura moralna, nigdzie indziej!):

- z wydalonymi dyscyplinarnie ze służby,
- ze skazanymi na karę pozbawienia wolności (należałoby to zapewne w przyszłości uściślić co do charakteru i stopnia winy, ale póki co jesteśmy bardziej święci od papieża!)
- sprzeniewierzającymi się ogólnie pojmowanym zasadom etycznym.

W ciągu najbliższych kilku miesięcy czeka nas Walne Zebranie, które na nowo zdefiniuje cele i zadania Związku, wybierze nowe władze i najprawdopodobniej zmieni Statut.

Jeżeli więc chcecie, Szanowni Koledzy, stać dalej "z bronią u nogi", czekając aż "tu i teraz" zmienimy dla Was sądownie zarejestrowany Statut, bo bez tego nie będziecie nas wspierać w naszej codziennej walce (m.in. także o Wasze dobre imię), to zrobicie wielki błąd.

Wierzymy jednak, że skorygujecie swoje stanowisko! Z legitymacją Związku czy bez (nawiasem mówiąc nie mamy legitymacji i nie stanowimy zwartego oddziału, mamy więcej sympatyków niż formalnych członków, jesteśmy otwartym na idee, demokratycznym stowarzyszeniem) zapraszamy do wspólnego działania! Do Waszej dyspozycji są też strony internetowe Związku (Kolego "Kandydacie na.." - może masz konkretne propozycje, jak "zaprogramować stronę Związku bardziej przejrzyście" oraz jak Zarząd powinien bardziej "akcentować swój sprzeciw wobec haniebnych procedur" itd.? To nie jest złośliwe pytanie, TO RZECZYWISTA POTRZEBA - wszystkich prosimy o propozycje na ten temat, bez względu na przynależność, obrządek etc. etc.!).

 Redakcja

 

My o sobie - dziś...

Koleżanki i Koledzy!

Mamy oto do czynienia z kolejną odsłoną "polskiego piekła" - niekończących się rozliczeń, zajadłych napaści, rozpalania nienawiści, dzielenia społeczeństwa zamiast je integrować wokół wielkich wspólnych celów i wobec zagrożeń współczesności. Nie powtarzając zawartych już na naszych stronach opinii i informacji, a także odbiegając od osobistych odczuć dot. najnowszych prób wprowadzenia zasad "elementarnej sprawiedliwości" (czytaj : linczu i zbiorowej odpowiedzialności), chcielibyśmy nadal zwracać Waszą uwagę także na inny, niezwykle ważny aspekt sprawy.
Dalej...
 

MY O SOBIE ciąg dalszy...

Wrocław, 06.05.2007r.

Drodzy Przyjaciele! Reaktywowanie po dłuższej przerwie strony internetowej ZBFSOP nie jest sprawą łatwą! Zwłaszcza jeśli nie była to tylko "przerwa techniczna", ale czas przeznaczony - jakże niesłusznie, jak się okazało! - na oczekiwanie, że sytuacja wokół służb specjalnych w Polsce i kwestii rozliczenia się z okresem PRL po wstrząsie z tą puszką Pandory, jaką była tzw. "lista Wildsteina", po wielu publicznych, głęboko mądrych wypowiedziach w tej sprawie ludzi światłych (których, jak się okazało, w Polsce nie brakuje!), często autorytetów moralnych, wróci do jakiejś cywilizowanej normy.
Dalej ->