ZBF SOP

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Do: Pani/Pan ... Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

Warszawa, 5 grudnia 2016 r.

Pani/Pan .............
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

Szanowna Pani Poseł/Szanowny Panie Pośle,

w związku z procedowaniem przez  Parlament RP rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o zaopa­trzeniu emerytalnym funkcjonariuszy (...) oraz ich rodzin (który, co należy podkreślić, zdążył już zebrać szereg krytycznych ocen prawnych - przykładem może być tu w szczególności dys­kwa­li­fi­ku­jąca go opinia znanego konstytucjonalisty, prof. Marka Chmaja),  Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji  rozpowszechnia ostatnio informacje, że świadczenia emerytalne byłych fun­kcjo­nariuszy organów bez­pieczeństwa państwa oraz wynikające z tych świadczeń renty ro­dzinne, które są wciąż wypłacane, sięgają nawet 19 tys. zł. 103 osoby otrzymują świadczenia w przedziale 9-12 tys. zł, 1230 w prze­dzia­le 6-9 tys.  zł, 11679 - w przedziale 3-6 tys. zł.

Jest to nieprawda. Nie można tego co prawda wykazać na podstawie statystyk Zakładu Eme­ry­talno - Rentowego MSWiA, który nie prowadzi wyodrębnionej sprawozdawczości wysokości eme­ry­tur wypłacanych wspomnianym funkcjonariuszom i członkom ich rodzin, ale wiarygodnego osza­co­wania faktycznego, przeciętnego świadczenia emerytowanych fun­k­cjo­nariuszy organów bezpie­czeń­stwa państwa, można dokonać na podstawie analizy danych z postanowienia Europejskiego Try­bu­nału Praw Człowieka z dnia 14.05.2013r. o nie przyjęciu do rozpoznania skarg 1628 byłych fun­k­cjo­nariuszy organów bezpieczeństwa państwa (skarga numer 15189/10: Adam Cichopek przeciwko Pol­s­ce oraz 1627 innych skarg). W posta­nowie­niu tym zawarto bowiem kwoty emerytur 34 osób, sta­no­wią­cych reprezentatywną, wybraną przez ETPC grupę osób, które złożyły skargi do tego trybunału.

Jak wynika z przedstawionego poniżej zestawienia tabelarycznego (Tabela 1) średnia eme­ry­tura tej reprezentatywnej, wyselekcjonowanej przez ETPC grupy byłych funkcjo­na­riu­szy organów bezpieczeństwa PRL wynosi miesięcznie, przy pominięciu mało tu istotnej wa­loryzacji świadczeń, około 1804,26 zł brutto i około 1654,15 zł netto. Trzeba podkreślić, że na wysokości emerytur uwz­glę­dnionych w przedmiotowym zestawieniu wpłynęło, w po­wa­żnej mierze, w przypadkach niektórych osób, pełnienie służby lub świadczenie pracy po tra­nsformacji ustrojowej naszego kraju. Pierwsza z wymienionych powyżej kwot plasuje się przy tym poniżej przeciętnej emerytury wypłacanej z ZUS, wynoszącej -  w 2015 r. -  2059 zł brutto.

Tabela 1. Wykaz emerytów, których wymienione poniżej świadczenia zostały podane przez ETPC w postanowieniu z dnia 14 maja 2013 r. o nie przyjęciu do rozpoznania skargi nr 15189/10: Adam CICHOPEK przeciwko Polsce oraz 1627 innych skarg

Lp.

Nazwisko i imię

Wysokość emerytury brutto/zł

Wysokość emerytury netto/zł

1

Cichopek A.

1652,60

1380,87

2

Romański J.

1676,76

1399,85

3

GomulińskiA.

1411,68

1186,63

4

Gomulińska B.

1370,97

1308,97

5

Męcik J.

1512,99

Brak informacji

6

Makuch D.

1063,69

904,93

7

Męcik L.

2892,73

Brak informacji

8

Wacławik W.

1766,51

1472,52

9

Fortuna S.

1429,74

Brak informacji

10

Duda E.

1243,87

Brak informacji

11

Giera W.

1687,11

Brak informacji

12

Przewrocka W.

1002,79

Brak informacji

13

Giętkowska E.

2462,95

Brak informacji

14

Poniecki W.

2549,03

2104,62

15

Przybylski I.

1537,78

Brak informacji

16

Weber M.

1787,64

Brak informacji

17

Czajka A.

2183,96

1982,50

18

Kosiorek E.

Brak informacji

862,70

19

Aleksiuk M.

1509,28

Brak informacji

20

Wyszomirska R.

1780,46

1484,22

21

Linowska E.

3072,16

2526,67

22

Piasny G.

3103,40

2455,04

23

Kończak A.

1100,97

934,88

24

Pilarska K.

944,38

809,39

25

Kamińska E.

4341,31

3261,77

26

Kaczorowska U.

1344,31

Brak informacji

27

Wyszomirski Z.

1805,61

1504,11

28

Klauzo M.

1596,77

1336,06

29

Tokarski S.

2245,65

Brak informacji

30

Kowalski J.

1782,50

1336,87

31

Laskowski S.

1765,00

1471,15

32

Czapska H.

2258,40

1870,14

33

Stępniewska E.

1450,51

1217,96

34

Pieńkowska T.

2954,31

2432,42

Do bardzo zbliżonego efektu doprowadziła analiza wysokości emerytur  18 człon­ków Sto­warzyszenia Emerytów i Rencistów Poli­cyjnych z Piotrkowa Try­bunalskiego - osób obję­tych tzw. ustawa dezubekizacyjną z 2009 r., które zdecydowały się (ochotniczo) na udos­tęp­nienie ich kwot, w celu wy­ko­rzy­stania, wraz z numerami świad­czeń, dla celów poglądowych (Tabela 2). Mianowicie, w ich przypadku średnia emerytura netto okazała się równa - w 2015 r. -  1775,66 zł.

Tabela 2. Wykaz 18 członków Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policyjnych z Piotr­kowa Try­bunalskiego wraz z wysokościami i sygnaturami ich świadczeń eme­ry­tal­nych netto

Lp.

Imię i pierwsza litera nazwiska

Wysokość emerytury netto/zł

Numer świadczenia

1

Aleksander Ch.

1251,00

KRW - 01022/LD

2

Anna J.

3096,26

KRW - 14444/LD

3

Józef G.

1408,00

KRW - 11368/LD

4

Danuta Ch.

3188,00

KRW - 14378/LD

5

Anna K.

1945,00

KRR - 12227/LD

6

Elżbieta F.

2450,00

KRW - 11793/LD

7

Andrzej  F.

1350,00

KRW - 11361/LD

8

Tadeusz B.

1465,40

KRW - 11364/LD

9

Andrzej S.

1550,00

KRW - 11307/LD

10

Alicja K.

890,89

KRW -  11310/LD

11

Marian Z.

2320,00

KRW - 11447/LD

12

Antonina B.

950,00

KRW - 11437/LD

13

Łukasz K.

2545,00

KRW - 11588/LD

14

Zbigniew J.

757,00

KRW - 11320/LD

15

Barbara P.

2149,00

KRM - 11931/LD

16

Edmund W.

1652,39

KRW - 11358/LD

17

Henryk L.

2100,20

KRW - 11232/LD

18

Marcin S.

894,00

KRE - 11522/LD

Do podawania opinii publicznej nieprawdziwych danych o rzekomo bardzo wysokich eme­ryturach byłych funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa państwa zdążyli się oni już przy­­zwyczaić, głó­wnie za sprawą projektu ustawy autorstwa Solidarnej Polski, pos­tu­lu­ją­cego odeb­ranie tym eme­rytowanym funkcjonariuszom kolejnej części pobieranych przez nich, zre­dukowanych już drastycznie świadczeń. W projekcie tym (składanym dwukrotnie, w nie­zna­cznie róż­niących się wer­s­jach, z których drugą zawiera druk sejmowy nr 3336 z dnia 19 lu­tego 2015r.), podpisana pod nim grupa posłów, rep­rezentowana przez posła Patryka Jakiego, dopuściła się poś­wiadczenia niepraw­dy, stwierdzając że wzięła pod uwagę infor­ma­cję podaną przez Mi­ni­sterstwo Obrony Na­ro­dowej, dotyczącą śred­niej wyso­kości dzisiej­szego świad­cze­nia eme­rytalnego funkc­jo­na­riuszy aparatu bezpie­czeń­st­wa PRL, wy­no­szą­cego ja­koby 4143 zł brutto. Jest to kłamstwo, w dodatku pod­wój­ne, bo­wiem po pierw­sze bardzo za­wyża (prawie 2,3 raza) faktyczną, prze­cię­tną emeryturę byłych funkcjonariuszy organów bez­pie­­czeń­­­stwa pań­­stwa, a po drugie MON nie podawał ża­dnej informacji tego rodzaju, bo i podać jej nie mógł, ponieważ nią nie dys­po­no­wał (co wynika jed­noznacznie z pisma dyrektora De­par­ta­mentu Spraw Socjalnych tego resortu, którym dysponuję). Aby uzyskać pewność, że nie udzie­liło jej także Mi­nisterstwo Spraw Wew­nętrznych, któ­re byłoby, w tym przypadku, wła­ściwe me­rytorycznie, zwrócono się ze sto­sownym py­taniem do dyrektora Zak­ładu Eme­ry­talno-Ren­towego MSW, któ­ry rów­nież stwierdził, że kierowany przez niego organ eme­rytalny nie jest źródłem podanej powyżej kwoty rze­komej, prze­ciętnej eme­rytury (pismo z tą in­formacją jest również w mojej dyspozycji), która zos­tała po prostu zmyślona i to z dok­ładnością do 1 zł, co miało ją uwiarygodnić. Trzeba do­dać, że obie Wer­sje wzmian­ko­wa­­nego pro­jektu zostały zaopiniowane kry­tycznie - pierwsza przez rząd i Sąd Najwyż­szy, a dru­ga przez rząd, Sąd Najwyższy i Biuro Analiz Sejmowych, co spo­wo­dowało wstrzymanie ich pro­ce­dowania w Sej­mie RP. Na uwa­gę zasługuje zmien­ność opinii wymienionego powyżej posła Pat­ry­ka Jakiego o wyso­kości przeciętnej eme­rytury by­łych funkcjonariuszy organów bez­pie­czeństwa państwa, która, jak stwierdził on nie­mal jed­no­cześ­nie z ponownym złożeniem pro­jektu ustawy zawa­r­tej w po­wołanym druku sej­mowym nr 3336, zmniejszyła się rzekomo, w wyniku wejścia w życie tzw. ustawy dezubeki­zacyjnej, z 2735 zł do 2351 zł (Rzeczypospolita z dnia 10 grudnia 2014 r.). Poseł P. Jaki zmyślił, co nie ule­­ga wątpliwości, także te obyd­wie kwo­ty, które, ponownie ok­reś­lone z mająca budzić zau­fanie do­kładnością do1zł, są, jak nie­trudno spos­t­rzec, daleko niż­sze od po­danych uprzednio 4143 zł.

Odnosząc się do kwestii emerytury w ekstremalnej wysokości 19000 zł oświadczam, z całą od­po­wie­dzial­nością i absolutną pew­nością, że świadczenia takiego nie pobiera żaden były fun­kcjo­na­riusz organów bez­pie­czeń­stwa państwa. Aby móc to kategorycznie stwierdzić prze­pro­wa­dziłem szereg roz­mów kon­­sultacyjnych z bardzo dobrze zorientowanymi, wia­ry­god­ny­mi osobami. Jako swoistą prze­­ciwwagę dla tej, nieprawdziwej kwoty, podam tu wy­sokość eme­rytury byłego zastępcy ko­mendanta Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wew­nętrz­nych w Olsztynie - płk Wiesława Pocz­mań­s­kiego, który odszedł na nią w 1990 r., uzyskując wówczas świadczenie, które w końcu 2009 r, wy­nosiło, po waloryzacjach, 3900 zł, a następnie zostało drastycznie zredukowane tzw. ustawą dezu­bekizacyjną, tak, że w końcu 2011 r. było równe 1500 zł netto. Dane te zawarte są w liście ot­wartym płk W. Poczmańskiego do posłanki  Anny Sobeckiej z dnia 3 grudnia 2011 r., w którym nad­mie­nia on także, iż jego znajomy, któ­ry peł­nił służbę na niższym sta­no­wisku, i odszedł na emeryturę w stopniu majora, pobierał ją, w 2011 r., w kwocie 700 zł.

Wśród by­łych funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa państwa, którym już raz drastycznie ograniczono świadczenia, znajduje się wielu emerytów, należących do sto­wa­rzyszeń będących członkami kierowanej przeze mnie Federacji, którzy w 1990 r. pod­dali się wery­fikacji (prowadzonej przez "soli­dar­nościowe" komisje kwalifikacyjne), po­dej­mu­jąc, po jej pomyślnym przejściu, służbę w Urzę­dzie Ochrony Państwa lub w Policji. Szcze­gól­ną operatywnością i wysokimi kompetencjami wykazali się oni przede wszystkim w pierw­szej w tych służb, jako funkcjonariusze której:

  • opracowali i pomogli wdrożyć struktury organizacyjne UOP, ABW i AW oraz niezbędne dla fun­kcjonowania tych urzędów akty prawa wewnętrznego (szczególnie ważne było tu przygotowanie i wprowadzenie w życie regulacji dotyczących taktyki i metodyki pracy ope­racyjnej);
  • zaadaptowali, do nowych uwarunkowań społecznych, politycznych i ekonomicznych odzie­­dzi­czo­ne przez UOP aktywa operacyjne;
  • wprowadzili w tajniki działania służb specjalnych oraz wychowali wielu nowo­przy­jętych fun­kcjo­nariuszy;
  • doprowadzili do zawarcia szeregu porozumień o współpracy merytorycznej - wewnątrzkra­jowych i ze służbami innych państw;
  • zrealizowali, na poziomie operacyjnym, liczne przedsięwzięcia prointegracyjne - na rzecz przy­ję­cia RP do NATO i UE;
  • zorganizowali, od podstaw, działania operacyjne UOP na kierunku wschodnim, pro­wa­dząc je bar­dzo profesjonalnie, intensywnie, i z wybitnie dobrymi efektami;
  • doprowadzili do udziału UOP we Wspólnocie Wywiadowczej państw zachodnich jeszcze przed przy­stąpieniem Polski do NATO;
  • osiągnęli powodzenie w wielu głośnych, prestiżowych sprawach o wyjątkowym zna­cze­niu, na przykład w: operacji wywiadu w Iraku - czyli w tzw. operacji SAMUM (po­­le­gającej na ewakuacji z tego kraju pracowników wywiadu USA, niezwykle istotnej dla sprawnego przeprowadzenia akcji wojskowej PUSTYNNA BURZA), operacji MOST (za­pewniającej bezpieczny transport około 100 tys. Żydów z terytorium byłego ZSRR do Iz­raela), działaniach zmierzających do usta­le­nia agentów wywiadu rosyjskiego w Wojsku Polskim, czy też przedsięwzięciach mających na celu rozpracowanie afer FOZZ i ART-B.

Osiągnięcia polskich służb specjalnych w tzw. operacji SAMUM i w operacji MOST zbu­dowały ich wysoką pozycję w skali międzynarodowej, oraz takąż, jakże potrzebną w okresie naszej transformacji ustrojowej, pozycję Polski na świecie, skutkując zarazem, co było naj­is­tot­niejsze, anu­lowaniem na­szemu krajowi blisko połowy zadłużenia zagranicznego zacią­g­nię­tego w okresie PRL (czy­li około 20 mld. USD) - dzię­ki staraniom władz ame­­rykańskich i Świa­­­towego Kongresu Żydów. Należy dodać, że tzw. operacja SAMUM doczekała się w Pol­sce szeregu artykułów i fabularyzowanej ekranizacji, wielokrotnie po­kazywanej w kinach i na różnych kanałach telewizyjnych, oraz, iż na ekra­nizację tego rodzaju oczekuje obecnie ope­ra­cja MOST, analizowana w 2015 r. na poświęconej jej międzynarodowej konferencji nau­ko­wej, która obradowała w Warszawie, a opisana szcze­gółowo w pozycji książkowej Da­riu­sza Wil­czaka pt. "MOST - TAJNA OPERACJA PRZE­RZU­TU ŻYDÓW", wydanej, także w 2015r., przez wydaw­nic­two FRONDA (koszt produkcji planowanego filmu pokryją pra­w­do­podobnie sponsorzy z Iz­raela). O wyjątkowym stopniu trudności obydwu wymienionych po­wyżej ope­racji świa­d­­czą naj­le­piej kategoryczne odmowy zrealizowania ich przez służby specjalne in­nych państw.

Byli funkcjonariusze służb specjalnych PRL, którzy po pozytywnej weryfikacji trafili do Po­licji, stanowili w niej co prawda zaledwie kilka procent stanu osobowego tej formacji, ale za­pisali się w jej hi­storii złotymi zgłoskami, ponieważ głównie to dzięki nim było moż­li­we ut­wo­rze­nie Cen­tral­nego Biu­ra Śledczego Policji i osiąganie przez nie, niemal od po­cząt­ku jego fun­kc­jo­no­wa­nia, wie­lu niezwykle is­totnych sukcesów w zwalczaniu zor­gani­zo­wa­nych grup prze­s­tępczych. Pamiętam to bar­dzo dobrze, ponieważ sam  pracowałem w prze­szłości w CBŚP - na stanowisku kierowniczym.

Emerytowani funkcjonariuszy UOP, ABW, AW i Policji, którzy zaczynali służbę w ok­resie PRL, nigdy nie oczekiwali szczególnych przywilejów z tytułu opisanych powyżej za­sług dla III RP, ale też nie brali pod uwagę ewentualności represjonowania ich redukcją eme­rytur, tym bar­dziej, iż były one gwarantowane, w imieniu Państwa Polskiego, przez powołaną uprzednio us­ta­wę z dnia 18 lutego 1994 r., a wcześniej przez Ministrów Spraw Wewnętrznych okresu trans­­­for­macji, z których trzech (działaczy opozycyjnych z okresu PRL) - Krzysztof Koz­­łow­ski, Andrzej Milczanowski i Hen­ryk Majewski - przeciwstawiło się uch­wa­leniu tzw. ustawy dezubekizacyjnej z 2009 r. - wysyłając sto­sowne listy do premiera Donalda Tuska i Prezesa TK - prof. Andrzeja Rzeplińskiego.

Informacje o zasadach wspomnianej weryfikacji funkcjonariuszy służb specjalnych PRL nie są szerzej znane i dlatego pokrótce je tu przypomnę, ponieważ mają one związek z jedną z wypo­wiedzi telewizyjnych premier Beaty Szydło, w której uzasadniała ona, wraz z ministrem Mariuszem Błaszczakiem, kolejne zmniejszenie emerytur byłych fun­kcjonariuszy organów bezpie­czeń­s­twa pań­stwa PRL. Zasady te określała uchwała nr 69 Rady Ministrów z dnia 21 maja 1990 r. (M.P. nr 20, poz. 159), wydana w na podstawie art.132 ustawy o Urzędzie Ochrony Pań­stwa z dnia 6 kwie­tnia 1990 r. (Dz.U. nr 30, poz.180 ze zm.), stanowiąc, w §8, że komisja kwali­fi­kacyjna wydaje po­zytywną opinię o osobie poddającej się weryfikacji w razie stwierdzenia, że od­po­wiada ona wymogom przewidzianym w ustawie i posiada kwalifikacje moralne do peł­nienia służby, a zwłaszcza jeśli:

  • w toku dotychczasowej służby nie dopuściła się naruszeń prawa;
  • wykonywała swoje obowiązki służbowe w sposób nie naruszający praw i godności innych osób;
  • nie wykorzystywała swojego stanowiska służbowego do celów pozasłużbowych.

Treść dwu pierwszych kryteriów weryfikacyjnych jest równoznaczna z niedo­pusz­czal­nością nazywania spełniających je emerytów UOP, ABW, AW lub Policji, którzy w prze­sz­łości byli zat­rud­­nieni w organach bez­pie­czeń­s­twa państwa PRL, oprawcami, jak właśnie określiła ich, we wzmian­ko­wanej wypowiedzi, premier B. Szydło.

Wracając do wymienionych powyżej wymogów ustawowych  trzeba za­uważyć, że w ustawie o Urzędzie Ochrony Państwa precyzował je jej art. 15, zgodnie z którym służ­bę w UOP mógł pełnić obywatel polski wykazujący przede wszystkim "nieskazitelną pos­tawę mo­ralną i patriotyczną {...}". W ustawie z dnia 6 kwie­tnia 1990r o Policji (Dz.U. nr 30, poz.180 ze zm.) odpowiednikiem tego przepisu był jej art.25.

Redukcja, tzw. ustawą dezubekizacyjną z 2009 r., emerytur byłych fun­kcjo­­nariuszy organów bezpieczeństwa państwa nastąpiła, przy bezpodstawnym zasto­so­wa­niu zbio­rowej od­po­­wiedzialności, w odniesieniu do blisko 45 000 emerytów, w tym około 6 000 pozytywnie zwe­ry­fikowanych, by­łych funkcjonariuszy UOP, ABW, AW i Policji, a więc - według kryteriów III RP - nies­kazi­tel­nych moralnie patriotów, za czyny przestępne stosunkowo nielicznej grupki osób, po­peł­nia­ne przy tym, jak wy­nika z preambuły tego aktu praw­nego, głównie w okresie tzw. utrwalania wła­dzy ludowej, którego funkcjonariusze bez­pie­czeństwa (służący wów­czas w Resorcie Bez­pie­czeństwa Publicznego, Ministerstwie Bez­pie­czeństwa Publicznego i Komi­te­cie do spraw Bezpie­czeń­stwa Pub­licz­nego)  z reguły już nie żyją. Co wię­cej, wspomniana us­tawa objęła wielu funkcjonariuszy, którzy nie tylko byli głównymi twórcami cywilnych służb spec­jal­nych demokratycznej Polski, ale po­nadto mieli in­ne niezwykle istotne i bardzo wymierne zas­ługi dla polskiej transformacji ust­ro­jowej oraz stanu krajowych finansów, jak na przy­­kład gen. Gromosław Czempiński, jeden z naj­waż­niej­szych bo­haterów tzw. operacji SAMUM i operacji MOST, w przypadku którego zmniejszenie świad­­czenia emerytalnego przełożyło się na ograniczenie zakresu rehabilitacji jego sy­na, cho­rego na zespół Downa.

Powtórne zastosowanie wzmiankowanej, zbiorowej odpowie­dzial­ności, wo­bec pozy­tywnie zwe­ryfikowanych, byłych funkcjonariuszy wymienionych powyżej formacji de­mo­kra­tycznej Rze­czypospolitej Polskiej (którzy są emerytami jej służb, a nie emery­towanymi es­bekami, jak okreś­lają ich pogardliwie minister M. Błaszczak i wiceminister J. Zieliński), byłoby nie tylko formą bez­gra­ni­cznej zemsty politycznej i przejawem rażącej niew­dzię­cz­ności Pań­stwa Pol­skiego wobec nich, ale godziłoby ponadto w szereg przepisów Konstytucji RP i wynikających z nich zasad ustrojowych, a także w jej preambułę, pos­tulującą m.in. nawią­zywanie do tradycji II RP, która nie dys­kryminowała w żadnej mierze byłych funkcjonariuszy i żołnierzy państw zaborczych, słu­żących następnie w for­ma­cjach mundurowych poroz­bio­ro­wej Polski, zapew­nia­jąc im na­wet wy­płatę emerytur przewidzianych w przepisach obowią­zu­jących w tych pań­st­wach, pod warunkiem, iż wyso­kości świadczeń obliczanych na ich pod­sta­wie nie przekroczą kwot wy­ni­kających z przepisów krajowych (art. 81 ustawy z dnia 11 grudnia 1923 r. o zao­pat­rzeniu eme­rytalnym funkcjona­riu­szów państwo­wych i zawodowych wojs­kowych - Dz.U. nr 6 z 1924 r, poz. 46). A przecież funkcjonariusze i żołnierze zaborców naszego kra­ju, mający pol­skie po­cho­dzenie, służyli im do końca, lub niemal do końca pierw­szej wojny światowej, og­raniczając tym, w pewnym sensie, skuteczność dążeń ówczesnych polskich patriotów do ut­worzenia wła­s­­nego państwa, pod­czas gdy pozy­tyw­nie zweryfikowani funkcjonariusze III RP, którzy za­czynali służbę w PRL, pracowali dla Polski także przed 1990r. - dla takiej, dla jakiej pra­co­wać mogli.

Niemal równocześnie z Polską transformację ustrojową przeszło wiele in­nych krajów tzw. demokracji ludowej. W żadnym z tych, które należą dziś do Unii Europejskiej i za­cho­wały ciągłość prawną, nie doszło do redukcji świadczeń emery­talnych byłych funkcjonariuszy służb specjalnych. Jako wyjątku od tej reguły nie wolno trak­tować Niemieckiej Republiki Demo­kra­tycznej, ponieważ po obaleniu muru berlińskiego kraj ten zniknął z map bez następstwa prawnego, zaś pracownicy wspomnianej formacji, którzy nie zostali funkcjonariuszami Republiki Federalnej Nie­miec (a wielu zostało) i emeryci STASI, znaj­du­jąc się w luce pra­w­­nej dotyczącej zasad obliczania eme­­rytur, zostali objęci cywilnymi prze­pi­sami zao­pat­rzenia emerytalnego w taki sposób, że otrzymali przeciętne świadczenie wy­pła­cane w RFN. Należy tu dodać, iż niemiecki Trybunał Konstytucyjny uz­nał, że ustawo­daw­ca nie może usp­rawiedliwiać swych ewentualnych decyzji odnośnie ograniczenia ich eme­ry­tur argu­men­tem, że ofiary ustroju komunistycznej NRD otrzymują często niskie renty czy eme­rytury.

Podsumowując niniejsze pismo stwierdzam, że:

  • kwoty emerytur byłych funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa państwa, podawane środ­kom ma­sowego przekazu przez MSWiA są rażąco zawyżone;
  • z postanowienia Euro­pej­skiego Trybunału Praw Czło­wie­ka z dnia 14.05.2013 r. o nie przy­­­­ję­ciu do rozpoznania skarg 1628 byłych funkc­jo­na­riuszy orga­­nów bezpieczeństwa pań­stwa (ska­rga numer 15189/10: Adam Cichopek prze­ciwko Pol­sce oraz 1627 innych skarg) wynika, że ich przeciętne świadczenie emerytalne wynosi około 1804,26 zł bru­t­to i około 1654,15 zł netto, będąc wyraźnie niższe niż średnia emerytura wypłaca z ZER MSWiA i nieco niższe od średniej emerytury wypła­ca­nej z ZUS;
  • środowisko służb mundurowych sprzeciwia się intencji bezpodstawnego, ponownego zmniej­sza­nia emerytur byłych funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa państwa, w szcze­­gólności tych, którzy, po pozy­tyw­­nej weryfikacji w 1990 r., podjęli służbę w formacjach mundurowych Rze­czy­pos­politej Pol­­skiej, dając jej wiele korzyści (w tym ograniczenie za­d­łużenia zagranicznego o bli­sko 20 mld USD), a uzy­skując od niej w zamian gwarancję uznania, na za­sa­dach ogólnych, wy­sługi emerytalnej wypracowanej w okresie PRL, któ­rej to gwa­ran­cji Pań­stwo Polskie już raz nie dot­rzymało, stając w sprzeczności z pream­bułą Konstytucji RP (mówiącą o nawiązywaniu do tra­dycji II RP) oraz praktyką przyjętą w innych pań­stwach UE, które przeszły transformację us­tro­jową niemal rów­nocześnie z Polską, za­cho­wując ciągłość prawną; należy dodać, że sprzeciw ten wsparło, w listach do ministra M. Błaszczaka, 6 byłych Ministrów Spraw Wewnętrznych III RP i 7 byłych szefów polskich służb specjalnych (UOP, ABW i AW), którzy wskazali, iż zmniejszanie to byłoby sprzeczne z obowiązującym powszechnie wyrokiem TK wydanym w sprawie K 6/09.

Łączę wyrazy najgłębszego szacunku

Prezydent FSSM
Zdzisław Czarnecki