Postanowienie
z dnia 27 czerwca 2001 r.
Sygn. Ts 24/01

Trybunał Konstytucyjny w składzie:    Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska

po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej Hieronima O. w sprawie zgodności:

art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 25 października 1996 r. o waloryzacji emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 136, poz. 636) z art. 32 oraz art. 67 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

p o s t a n o w i ł:

odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej.

 Z uzasadnieniem:

W skardze konstytucyjnej z 30 stycznia 2001 r. zarzucono art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 25 października 1996 r. o waloryzacji emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 136, poz. 636) sprzeczność z art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Naruszenie zasady równości jest, zdaniem skarżącego, skutkiem wprowadzenia przez zaskarżony przepis zasady waloryzacji  procentowej emerytur i rent, która powoduje zwiększenie dysproporcji między świadczeniobiorcami, gdy tymczasem wzrost kosztów utrzymania dotykający wszystkich w równym stopniu przemawia za jednakową waloryzacją kwotową. Zarządzeniem sędziego Trybunału Konstytucyjnego z 13 marca 2001 r. wezwano skarżącego m.in. do: wskazania tych konstytucyjnych praw lub wolności, których naruszenie skarżący czyni przedmiotem skargi konstytucyjnej, a także określenie w jaki sposób wskazane rozstrzygnięcia organów władzy publicznej naruszają przysługujące skarżącemu prawa lub wolności konstytucyjne.

 

We wniesionym w odpowiedzi na to zarządzenie piśmie pełnomocnik skarżącego wskazał na prawo do zabezpieczenia społecznego wyrażone w art. 67 ust. 1 Konstytucji RP, a także na zasadę równości, o której mowa w art. 32 Konstytucji, jako na prawa których naruszenie stanowi podstawę skargi konstytucyjnej. Do naruszenia tych praw doszło poprzez zastosowanie przez organy władzy publicznej waloryzacji procentowej, a nie kwotowej przyznanej skarżącemu emerytury.

 

Trybunał Konstytucyjny zważył co następuje: 

Przedstawiony w niniejszej skardze zarzut jest oczywiście bezzasadny. Potrzeba waloryzacji świadczeń emerytalnych jest spowodowana występującą inflacją i służy zniwelowaniu jej skutków. Celem waloryzacji jest więc zachowanie realnej wartości przyznanych emerytur i rent w odniesieniu do wzrostu cen towarów i usług.

Zachowanie realnej wartości przyznanych świadczeń emerytalnych za pomocą waloryzacji kwotowej, którą postuluje skarżący, byłoby możliwe tylko w sytuacji w której wszystkie świadczenia emerytalne byłyby jednakowej wysokości. Tylko w takim stanie faktycznym można by zachować  realną wartość świadczeń poprzez powiększenie ich o ściśle określoną kwotę, obliczoną w oparciu o wskaźnik inflacji. Jednakże przy istniejącym zróżnicowaniu wysokości przyznawanych świadczeń emerytalnych stosowanie waloryzacji kwotowej prowadziłoby do trudnych do zaakceptowania rezultatów. Wyliczenie przykładowo kwoty, o którą należałoby powiększyć świadczenia emerytalne, na podstawie wskaźnika inflacji oraz przeciętnej emerytury, a następnie zwaloryzowanie wszystkich emerytur w oparciu o tę kwotę, pociągałoby za sobą spadek realnej wartości tych emerytur, których wartość jest wyższa niż przeciętna, a co za tym idzie do pokrzywdzenia emerytów, którym one przysługują. Z drugiej strony realna wartość emerytur niższych niż przeciętne zwiększyłaby się. Efektem tego byłoby wprawdzie powolne zmniejszanie się różnic w wysokości przysługujących świadczeń emerytalnych, jednakże nie zostałyby zniwelowane skutki inflacji, a co za tym idzie nie zostałaby zachowana realna wartość przyznanej emerytury, a takie cele leżały u podstaw wprowadzenia mechanizmu waloryzacji.

Wskazane powyżej cele mogą natomiast zostać osiągnięte przez wprowadzenie waloryzacji procentowej, której istota, w uproszczeniu sprowadza się do tego, że każda emerytura jest zwiększana o taką kwotę, o jaką ze względu na przewidywaną inflację, straci ona na wartości. Kwota ta jest obliczana m.in. za pomocą procentowego wskaźnika waloryzacji, określonego w ustawie budżetowej. Służyć to ma proporcjonalnemu wzrostowi emerytur w zależności od ich wysokości, a co za tym idzie zachowaniu ich realnej wartości .

            Niezależnie od powyższego Trybunał Konstytucyjny pragnie podkreślić, iż zachowuje aktualność pogląd wyrażony w orzeczeniu TK z 20 listopada 1995 r. (sygn. K. 23/95, OTK ZU Nr 3/1995, poz. 14), iż kompetencja wyboru najbardziej trafnych rozwiązań prawnych w przedmiocie waloryzacji procentowej należy do parlamentu, który za sposób w jaki je wykorzysta ponosić będzie odpowiedzialność polityczną. 

Biorąc powyższe pod uwagę należało ze względu na oczywistą bezzasadność przedstawionych w skardze zrzutów, odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej.