W dniu  24 sierpnia 2011 roku przed II Wydziałem Karnym Sądu Okręgowego w Rzeszowie odbyła się rozprawa lustracyjna Jana M. byłego Zastępcy szefa WUSW w Rzeszowie ds. polityczno-wychowawczych. Nr sprawy II K 41/11. Wniosek złożył prokurator  Oddziałowego Biura Lustracyjnego IPN w Rzeszowie. Oskarżał on Jana M. o to iż będąc radnym miasta Rzeszowa stwierdził w oświadczeniu lustracyjnym, iż nie był funkcjonariuszem ani współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa. Prokurator wywodził, iż ponieważ Jan M. był zastępcą szefa WUSW ds. Pol.-Wych. a pion ten był ujęty w Instrukcji Przewodniczącego Centralnej Komisji Kwalifikacyjnej z 25 czerwca 1990 roku - to złożył fałszywe oświadczenie lustracyjne.

            Na rozprawę wezwano 4 świadków. Byłego z-cę szefa WUSW w Rzeszowie ds. Pol.-Wych. Dwóch naczelników Wydz. Pol.-Wych. w WUSW w Rzeszowie i byłego Naczelnika jednego z Wydziałów Zarządu Polityczno Wychowawczego MSW. Wszyscy wezwani świadkowie zeznając stwierdzali, iż pion Pol.-Wych. nie był jednostką Służby Bezpieczeństwa.

            Prokurator IPN prócz Instrukcji Przewodniczącego CKK podpierał się także tezą, iż Z-ca szefa WUSW ds. Pol.-Wych. współpracował z z-cą szefa WUSW ds. SB i wydziałami SB. Opiniował awanse, organizował szkolenia imprezy kulturalne dla funkcjonariuszy SB itp.

            Argumenty świadków i obrony można podzielić na prawne i merytoryczne.

Argumentacja prawna.

  1. Podstawą do określenia jakie jednostki i struktury wchodzą w skład pojęcia organy bezpieczeństwa państwa jest tzw. "ustawa lustracyjna" z 2006 roku która w art. 2 określa katalog tych jednostek. W tym katalogu pionu Pol.-Wych. nie ma.
  2. Tenże sam art. stwierdza, iż jednostkami SB w rozumieniu ustawy są te jednostki MSW, które podległy rozwiązaniu w chwili zorganizowania UOP oraz te jednostki, które były ich poprzedniczkami. Pion Pol.-Wych. został rozwiązany w listopadzie 1989 roku a UOP powstało na mocy ustawy z kwietnia 1990 roku i żadna jednostka rozwiązywana w związku z powołaniem UOP nie była następstwem prawnym pionu Pol.-Wych.
  3. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 20.06.2000 roku /I KZP 15/00/ dokonuje wykładni pojęcia organy bezpieczeństwa państwa. W katalogu jednostek i struktur będących tymi organami nie wymienia się pionu Pol.-Wych.
  4. Obowiązujące orzecznictwo. Uprawomocnione wyroki Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie oświadczenia lustracyjnego prof. Wyrzykowskiego z grudnia 2009 i Sądu Apelacyjnego w Gdańsku w sprawie takiego oświadczenia prof. Filara z listopada 2009 roku. Sprawy dotyczyły byłych wykładowców WSO w Legionowie oskarżonych o kłamstwo lustracyjne na podstawie tego, iż Wydział Bezpieczeństwa Publicznego ASW w Legionowie wymieniony jest jako jednostka SB w Instrukcji przewodniczącego CKK. W obu sprawach orzeczenie sądów brzmiało, iż oskarżeni złożyli prawdziwe oświadczenie lustracyjne. W uzasadnieniu użyto argumentacji z punktu 1 i 2. WSO w Legionowie nie jest wymieniane jako organ bezpieczeństwa państwa w ustawie lustracyjnej i nie zostało zlikwidowane z chwilą powołania UOP.

Argumentacja merytoryczna

  1. Funkcjonariusze pionu Pol.-Wych. byli zawieszeni na etatach milicyjnych.
  2. Posiadali legitymacje funkcjonariusza MO
  3. Chodzili w mundurach milicyjnych - szczególnie kadra w trakcie uroczystości państwowych i resortowych.
  4. Po rozwiązaniu pionu wszyscy wrócili do jednostek milicji.
  5. W nielicznych wypadkach gdy do pionu przychodził funkcjonariusz z jednostek SB przechodził na etat MO i wymieniano mu legitymację na milicyjną.
  6. Zasady pracy SB regulowała Instrukcja 006/70 o pracy operacyjnej, dla określenia zasad pracy pionu Pol.-Wych. stworzono całkowicie odrębne oprzyrządowanie prawne.
  7. Szefowie pionu pochodzili z wojska /byli żołnierzami zawodowymi / gen Jura i gen Tarała a dwaj następni / Andrzej Gdula i Czesław Staszczak/ byli cywilami pochodzącymi z aparatu partyjnego.
  8. Szefowie służby byli członkami kierownictwa resortu /dwaj pierwsi w randze dyrektorów generalnych, dwaj kolejni w randze wiceministra SW i nie podlegali pod szefa SB lecz pod Ministra SW/.
  9. Podobnie było w WUSW i RUSW z-ca ds. Pol.-Wych. i z-ca ds. SB zajmowali równorzędne stanowiska i podlegali szefowi WUSW i RUSW.

10.  Instrukcja Przewodniczącego CKK była prawem powielaczowym. Wydano ją 25 czerwca a dopiero po tygodniu 2 lipca Minister SW podpisał zarządzenie stwierdzające iż funkcjonariuszami SB są te osoby które zajmują stanowiska wymieniane w Instrukcji i zostali przewidziani do postępowania kwalifikacyjnego. Wydano więc najpierw akt niższego rzędu a potem by go uprawomocnić akt wyższego rzędu. Nie ma to nic wspólnego z zasadami techniki legislacyjnej.

11.  Kompletnym nieporozumieniem określano tezę prokuratora o współpracy z-cy szefa WUSW z SB. Prokurator mieszał znaczenie słowa współpraca jako tajnej pracy dla SB i współpracy służbowej dwu osób zajmujących równorzędne stanowiska. Na tej zasadzie każdy wydział w WUSW współpracował z SB i kadry i Finanse i transport i zaopatrzenie  itp. itd.

Po wysłuchaniu świadków i oświadczeń stron, sąd po ok. 10 - 12 minutowej naradzie wydał wyrok stwierdzający iż Jan M. nie złożył fałszywego oświadczenia lustracyjnego. Sąd dał wiarę wyjaśnieniom lustrowanego, bowiem są one spójne, logiczne a ponadto zostały potwierdzone i uzupełnione zeznaniami świadków oraz znajdującymi się w aktach dokumentami. Pion Pol.-Wych. nie był częścią SB.

Uwagi własne

  1. Prokurator IPN po zakończeniu zeznań świadków stwierdził w mowie końcowej, iż jego obowiązkiem było w razie wątpliwości co do prawdziwości oświadczenia wnieść sprawę do sądu by ten rozstrzygnął problem. Tu nie obowiązuje zasada domniemania niewinności oraz zasada, iż wszystkie wątpliwości działają na korzyść oskarżonego. To oskarżony sam musi udowodnić swą niewinność.
  2. Krótki okres przerwy przed wyrokiem świadczy o tym, iż sąd miał już wyrobione zdanie na podstawowy problem jaki rozstrzygał.
  3. Niewątpliwie IPN będzie się odwoływał. Gdyby tego nie zrobił przyznał by się do błędu i reperkusje także finansowe byłyby duże.

(dane adresowe oraz wyrok z uzasadnieniem do wiadomości Redakcji, 21 październik 2011 r.)

P.S.
W dniu 25.10.2011 r. Prokurator Rzeszowskiego Oddziału IPN wniósł od wyroku apelację.

*  *  *

W dniu 8.11.2011 r. przed sądem apelacyjnym w Rzeszowie odbyła się rozprawa w sprawie kłamstwa lustracyjnego Jana M. Apelację wniósł oddział rzeszowski IPN. Sąd apelacyjny podtrzymał wyrok sądu okręgowego i stwierdził iż Jan M. nie jest kłamcą lustracyjnym. Pion Polityczno - Wychowawczy nie był bowiem częścią SB. Wyrok Sądu Apelacyjnego stał się prawomocny.

Prokurator nieoficjalnie - na korytarzu jeszcze przed ogłoszeniem wyroku zapowiedział kasację do Sądu Najwyższego.

Przerwa przed wyrokiem trwała 10 minut czyli Sąd miał wyrobione zdanie w sprawie.