W 2010-07-12 rozprawy dot. odwołań o wysokość emerytur przeciwko ZER MSWiA w Warszawie w większości przypadków zostały odroczone. Sędzia po rutynowym pytaniu: czy odwołujący podtrzymuje odwołanie, pytała czy zapoznał/a/ się ze swoimi aktami osobowymi w w IPN.

Tego rodzaju pytanie ze strony Sądu pojawiło się po raz pierwszy od początku  rozpatrywania odwołań o obniżeniu wysokości  emerytur.

Ponieważ dotychczas żadna osoba tego nie uczyniła, sędzia  cierpliwie tłumaczyła i zachęcała do zrobienia tego przy najmniejszych nieprawidłowościach, gdyż akta IPN bywają bardzo lakoniczne, niekompletne, pomijane są okresy służby, itp. Informowała, że w maju 2010 r. weszły w życie przepisy znowelizowanej ustawy o IPN, które uprawniają każdego do występowania z wnioskiem o wgląd do własnych akt osobowych znajdujących się w IPN. Teoretycznie IPN w ciągu 7 dni powinien akta udostępnić, jeśli nie musi być prowadzona dodatkowa kwerenda.

Po zapoznaniu się z aktami w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, należy domagać się od IPN wysłania nowej informacji do ZER, który wyśle do Sądu sprostowanie, co pozwoli mu wydać prawidłowe orzeczenie.

Na załatwienie powyższego Sędzia  wyznaczała 2 - 3 miesiące czasu i odraczała rozprawę.

Uwaga

Jest to pierwszy przypadek, wskazywania na możliwość współdziałania z Sądem w bezpośredniej weryfikacji informacji IPN, oraz oczywistej korzyści poznania zawartości akt na wypadek fazy przesłuchania w Sądzie dla celów dowodowych. 

W 2010-07-13 został ogłoszony pierwszy w części pozytywny wyrok przychylający się do stanowiska odwołującego. Odwołujący  JANUSZ B. reprezentowany przez dwóch pełnomocników, radcę Barbarę Świątkiewicz i mecenasa Piotra Glonka.

W/w pełnomocnicy zakwestionowali:

  1. zaliczenie okresu studiów w WSO w Legionowie do organów bezpieczeństwa Państwa.
  2. błędne wyliczenie świadczenia emerytalnego, które powinno wynosić 40% podstawy wymiaru za 15 lat służby i wzrastać za każdy rok o 2,6%.

ad.1. Sąd przychylił się do stanowiska odwołującego i pełnomocników, że okres nauki w WSO w Legionowie nie jest okresem służby w organach bezpieczeństwa państwa. W uzasadnieniu przywołany został  wyrok w sprawie sędziego TK Mirosława Wyrzykowskiego, potwierdzający, że WSO w Legionowie nie znajduje się w spisie organów bezpieczeństwa państwa i okres ten winien być liczony po 2,6%.

ad.2.Sąd nie podzielił stanowiska odwołującego odnośnie przelicznika 40% za pierwsze 15 lat służby, a dopiero później po 0,7%.

W ustnym uzasadnieniu, Sędzia odniosła się głównie do tego "oddalenia w pozostałym zakresie", to jest przede wszystkim do tych 40% za 15 lat służby. Powiedziała, iż tak było istotnie zgodnie z ustawą z 1994 r. - aż do ostatniej nowelizacji. Ta nowelizacja zachowała co prawda ogólną zasadę (40% za 15 lat) ale wyłączyła z niej czas służby funkcjonariuszy w "organach" do roku 1990-go, nakazując liczyć go przelicznikiem 0,7% za każdy rok. Sąd zapoznał się z argumentacją przedstawioną przez obrońców, w postaci dokumentacji sejmowej i z rozprawy w TK. Według Sędzi, zarówno dyskusje parlamentarne oraz niejednomyślność wyroku TK nic nie zmieniają w przyjętej i obowiązującej ustawie nowelizującej. Podobnie jak  sędzia Andrzej Rzepiński, dokonała "swobodnego" wyboru treści z uzasadnienia TK i tym argumentowała brak prawa do 40 % po 15 latach.

Redakcja

P.S.

Informacja z Sądu Apelacyjnego.

W nawiązaniu do rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego z dnia 13.07.2010 r. w sprawie JANUSZA B. reprezentowanego przez dwóch pełnomocników, radcę Barbarę Świątkiewicz i mecenasa Piotra Glonka - informujemy iż został wyznaczony termin sprawy w Sądzie Apelacyjnym (00-207 Warszawa, Plac Krasińskich 2/4/6) na 5 października 2011 r. godz..13:00, sala 4, piętro I.

Sąd Apelacyjny ma rozstrzygnąć dwie kwestie:

1. zaliczenie okresu studiów w WSO w Legionowie do organów bezpieczeństwa państwa;
2. błędne wyliczenie świadczenia emerytalnego, które powinno wynosić 40% podstawy wymiaru za 15 lat służby i wzrastać za każdy rok o 2,6%.

Uwagi: Za zgodą JANUSZA B. wyrok sądu opublikujemy.