Z Grzegorzem Napieralskim rozmawiają Mariusz Staniszewski i Wiktor Świetlik :

Naprawdę uważa Pan, że esbecy ciężko pracowali po nocach i narażali życie? Tak wynika ze skargi, którą lewica złożyła do Trybunału Konstytucyjnego. 

   Nie chodzi o esbeków. Chodzi o stosunek do prawa i o sposób uprawiania polityki. Przcież ci ludzie byli już weryfikowani. Jeśli popełnili przestępstwo, powinni iść do więzienia. Jeśli nie, dajcie im spokój. Są w kraju ważniejsze rzeczy. Ustawa jest sprzeczna z konstytucją, a PO i PiS o tym wiedzą. Oszukują swoich wyborców, wmawiając im, że uchwalą takie prawo. Potem będą zwalać winę na układ. Chcielibyście panowie, żeby przyszedł kiedyś jakiś oszołom i stwierdził, że dziennikarze III RP to przestępcy?

Jakoś się tego nie boimy. Nie dostrzega Pan różnicy i pewnej specyfiki pracy esbeków?

Ustawa prawicy, PO i PiS, obejmuje bardzo szeroką grupę osób. Ludzi, którzy bronili granic, walczyli z przestępczością, związanych z różnymi służbami. Nie zgadzam się na łamanie konstytucji dla odwetu politycznego. Irytuje mnie, że kiedy podobny projekt składał PiS, to PO uzyskała od różnych specjalistów opinie, że to łamanie konstytucji. A teraz, jak jest przy władzy, sama to robi, by odbić PiS trochę elektoratu antykomunistycznego.

A Pan podlizuje się byłej bezpiece, bo to z kolei Pana elektorat

Tak? A słyszeliście panowie głosy tego środowiska? Co mówiło przed wyborami? Mówiło: głosujemy na PO, bo odsunie PiS od władzy. To jest dzisiaj elektorat PO.

A gdyby wprowadzano jakieś przepisy, które dotykałyby finansowo księży? Pan też jak lew by ich bronił?

Jeśli byliby upośledzeni jako grupa społeczna, tak samo stawałbym w ich obronie. Ja nie uznaję zbiorowej odpowiedzialności. A do tego zmierza pomysł PO.

Ta sprawa też różni Pana z kolegami z SdPl i okolic?

Nie sądzę. Nie rozmawiałem z nimi o tym. Wiem, że też podpisali się pod wnioskiem do Trybunału w tej sprawie.

To co Was różni, (...)

                         "POLSKA" 2009-03-01