Interpelacja nr 22709

do ministra spraw wewnętrznych i administracji

w sprawie pozbawienia prawa do sądu odwołujących się emerytów mundurowych

Zgłaszający: Agnieszka Kołacz-Leszczyńska, Tomasz Siemoniak, Izabela Katarzyna Mrzygłocka

Data wpływu: 30-05-2018

Szanowny Panie Ministrze,

z informacji, jakie wpłynęły do nas parlamentarzystów reprezentujących naszych wyborców wynika, że od wielu miesięcy tysiące odwołań nie jest przekazywane zgodnie z procedurą cywilną do Sądu Okręgowego w Warszawie, XIII Wydział Ubezpieczeń Społecznych, co oznacza naruszenie fundamentalnych zasad Konstytucji RP - zasady równości wobec prawa (art. 32 Konstytucji RP) oraz zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP). Jest to także naruszenie art. 47 i art. 48 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej (Nicea 7 grudnia 2001 r.). Art. 47 KPP odpowiada art. 6 ust. 1 i art. 13 EKPCz, zaś art. 48 KPP odpowiada art. 6 ust. 2 i 3 EKPCz.

Z wszystkich informacji wynika, że podległy Panu dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA pozbawia tysiące odwołujących się emerytów i rencistów mundurowych prawa do sądu jako jednego z katalogu praw człowieka.
W Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. zasada prawa do sądu wyrażona jest w art. 45 ust. 1 stanowiącym, że „każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd”.Działanie dyrektora ZER MSWiA i zastosowana bezprawna szykana, wyczerpuje znamiona dyskryminacji emerytowanych funkcjonariuszy, którzy nabyli prawo do zaopatrzenia emerytalnego służb mundurowych RP.

W związku z powyższym uprzejmie prosimy o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Ile tysięcy odwołań (spośród ponad 27 000) emerytów i rencistów mundurowych nie zostało zgodnie z procedurą cywilną przekazanych z Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA do Sądu Okręgowego w Warszawie?
  2. Czy i kiedy zasada praworządności obejmująca prawo dostępu do sądu na podstawie art. 45 ust. 1 Konstytucji RP zostanie przywrócona tej wielotysięcznej grupie emerytów i rencistów mundurowych?

Z poważaniem