'

Za FSSM przytaczamy potwierdzone notarialnie OŚWIADCZENIE Pana Andrzeja Milczanowskiego. Zawiera ważne treści o kształtowaniu się praworządności po 1990 roku, a w konsekwencji jej trwałości. To bardzo ważny głos. Prawnik z doświadczeniem a przede wszystkim były Zastępca Szefa Urzędu Ochrony Państwa i jego Szef, Minister Spraw Wewnętrznych, współtwórca ustawy emerytalnej z 1994 r., w dostępnej formie ponownie zaświadcza o tym, co miało być niezbywalnym i słusznym prawem w demokratycznym Państwie Polskim a nie wyłudzeniem pracy.

 

Powyższy dokument należy bezwzględnie wykorzystywać w odwołaniach od decyzji ZER MSWiA.

Oświadczenie

 

Od dnia 11 maja 1990 roku do dnia 31 lipca 1990 roku byłem Zastępcą Szefa Urzędu Ochrony Państwa, od dnia 01 sierpnia 1990 roku do dnia 31 stycznia 1992 roku oraz od dnia 06 czerwca 1992 roku do dnia 14 lipca 1992 roku byłem Szefem Urzędu Ochrony Państwa, a w okresie od dnia 11 lipca 1992 roku do dnia 22 grudnia 1995 roku byłem Ministrem Spraw Wewnętrznych.

 

W okresach tych, w imieniu państwa polskiego, wielokrotnie, w tym publicznie, gwarantowałem pozytywnie zweryfikowanym funkcjonariuszom organów bezpieczeństwa PRL, którzy przyjęci zostali do służby w Urzędzie Ochrony Państwa, że będą pod każdym względem tak samo traktowani jak osoby, które służbę rozpoczęły już w demokratycznej Polsce po 31 lipca 1990 roku. Gwarancje te obejmowały zachowanie przywilejów emerytalno-rentowych, w tym wypracowanych przez tych funkcjonariuszy w okresie ich służby w organach bezpieczeństwa PRL, co zostało potwierdzone w ustawie z dnia 06 kwietnia 1990 roku o Urzędzie Ochrony Państwa (Dz.U. 1990 r. Nr 30, poz. 180), a następnie w ustawie z dnia 18 lutego 1994 roku o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Urzędu Ochrony Państwa, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. 1994 r. Nr 53, poz. 214).

 

Na dzień 1 sierpnia 1990 roku (początek działalności Urzędu Ochrony Państwa) pozytywnie zweryfikowani funkcjonariusze organów bezpieczeństwa PRL stanowili niemal 100% kadry Urzędu Ochrony Państwa. W trakcie swojej służby dla demokratycznej Polski funkcjonariusze ci w sposób lojalny i z zaangażowaniem realizowali zadania z zakresu bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego państwa, często z narażeniem zdrowia i życia, wykazując się profesjonalizmem i skutecznością. Ich służba przyniosła wymierne korzyści dla Polski i przyczyniła się do umocnienia międzynarodowej pozycji naszego kraju. Jednocześnie funkcjonariusze ci dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem, przygotowywali do zawodu młode kadry Urzędu Ochrony Państwa.

 

Nie ulega wątpliwości, że bez udziału pozytywnie zweryfikowanych funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa PRL nie udałoby się w krótkim czasie stworzyć w demokratycznej Polsce profesjonalnych i skutecznych służb specjalnych, niezbędnych dla stawienia czoła istniejącym zagrożeniom, w tym wynikających ze zmian ustrojowych oraz otoczeniu międzynarodowym naszego kraju.

 

Nie ulega też wątpliwości, że gdyby nie wspomniane wyżej gwarancje zachowania przywilejów emerytalno-rentowych, to pozytywnie zweryfikowani funkcjonariusze organów bezpieczeństwa PRL zapewne inaczej pokierowaliby własnym życiem, nie łącząc swojej przyszłości ze służbą, a to musiałoby negatywnie odbić się na poziomie bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego państwa, szczególnie w pierwszych latach transformacji ustrojowej.

 

W tym kontekście w świetle kolejnego, po ustawie z dnia 23 stycznia 2009 roku, obniżenia im świadczeń emerytalno-rentowych ustawą z dnia 16 grudnia 2016 roku funkcjonariusze ci mają pełne prawo czuć się oszukani i skrzywdzeni przez państwo polskie, w imieniu którego jako Zastępca, później Szef Urzędu Ochrony Państwa, a następnie Minister Spraw Wewnętrznych gwarantowałem im zachowanie ich przywilejów emerytalno-rentowych, w tym wypracowanych w okresie ich służby w organach bezpieczeństwa PRL.

 

Funkcjonariusze organów bezpieczeństwa PRL, którzy podjęli służbę w Policji, Straży Granicznej i Biurze Ochrony Rządu - lojalnie i z zaangażowaniem wykonujący swoje obowiązki dla zapewnienia bezpieczeństwa państwa i obywateli - również mają prawo czuć się oszukani i skrzywdzeni przez państwo polskie, gdyż drastycznie na niekorzyść zmieniono im warunki zaopatrzenia emerytalnego i rentowego, gwarantowane uprzednio wspomnianą wyżej ustawą z 18 lutego 1994 roku.

 

Zaznaczyć trzeba, że przepisy ustawy z dnia 18 lutego 1994 roku (Dz.U. 1994 r. Nr 53, poz. 214) w ich pierwotnym brzmieniu (z 1994 r.) przewidywały wskaźnik w wysokości 2,6 % podstawy wymiaru emerytury za każdy rok służby, również w organach bezpieczeństwa PRL. Wskaźnik ten obniżony został do 0,7% za każdy rok służby w organach bezpieczeństwa PRL ustawą z dnia 23 stycznia 2009 roku (Dz.U. 2009 r. Nr 24, poz. 145).

Ustawa z 16 grudnia 2016 roku (Dz.U. z 30 grudnia 2016 roku poz. 2270) obniżyła do zera (0) wskaźnik za każdy rok służby w organach bezpieczeństwa PRL, co w praktyce oznacza, że tysiące emerytów i rencistów służb mundurowych otrzymywać będzie najniższą emeryturę bądź rentę, co godzi w podstawy ich egzystencji.